Wąsaci szlachcice odziani w żupany, piękne kontusze i słuckie pasy, zbrojni husarze na koniach i grzmiące armaty. Przez jeden dzień życie pod zamkiem Rabsztyn wyglądało tak, jak przed wiekami. A wszystko to za sprawą Święta Szlaku Orlich Gniazd 2018, czyli festynu historycznego, upamiętniającego 430. rocznicę śmierci dowódcy załogi zamku płk. Gabriela Hołubka. Impreza zorganizowana w ramach Juromanii przyciągnęła w minioną sobotę, 22 września setki osób, które nie tylko świetnie się bawiły, ale mogły też poznać niezwykle barwną historię rabsztyńskiego zamczyska.

Oficjalnego rozpoczęcia imprezy dokonała z hukiem Bożena Krok, wiceburmistrz Olkusza, która po przeglądzie wojsk biorących udział w imprezie odpaliła lont czarnoprochowej armaty i salwa honorowa ogłosiła początek festynu. Wcześniej ze sceny ustawionej pod zamkiem powitali uczestników imprezy jej organizatorzy i współorganizatorzy ubrani w stroje z epoki. Prezentacji Podolskiego Regimentu Odprzodowego i Małopolskiej Chorągwi Husarskiej oraz innych grup rekonstrukcyjnych biorących udział w historycznej zabawie dokonał Alfred Pyko, prezes Podolskiego Regimentu Odprzodowego z Krakowa. Po oficjalnym rozpoczęciu, około stu uczestników Rodzinnego Rajdu po Olkuskich Szlakach Rowerowych oraz marszu nordic walking przygotowanego  przez olkuski MOSiR wyruszyło na wędrówkę, oczywiście Szlakiem Orlich Gniazd.



Gromkimi brawami nagrodzili widzowie młodych aktorów, którzy dwukrotnie zaprezentowali na plenerowej scenie etiudę teatralną „ Wziąć w sposobie, mocium panie” opracowaną na podstawie fragmentów „Zemsty” Aleksandra Fredry, w reżyserii i scenografii olkuszanina dr. hab. Przemysława Kani, profesora Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Spektakl został przygotowany przez olkuskie stowarzyszenie „Wszyscy dla wszystkich”, a w pracach nad sztuką współpracowały: Bogusława Sypień, Olga Śladowska i Mirosława Drapacz. Na zakończenie młodzi aktorzy otrzymali od organizatorów drobne upominki, czyli plecaki z książkami o zamku Rabsztyn. Po drugiej, popołudniowej odsłonie sztuki na widzów czekała niespodzianka, czyli krótka etiuda na podstawie listu kozaków do sułtana Mehmeda IV, który brawurowo zaprezentował pan Grzegorz Ludwiczak.



W tym czasie w szlacheckim obozowisku rozbitym za fosą, przez cały dzień wszyscy chętni mogli podziwiać broń, uzbrojenie, a także piękne stroje rekonstruktorów. Dzieci chętnie brały udział w grach i zabawach, mogły nauczyć się podstaw fechtunku specjalnymi szablami treningowymi, strzelać z łuku, a także grać w kręgle i piec podpłomyki. Na uczestników zabaw czekały zestawy upominków przygotowane przez organizatorów. Z kolei dorośli mogli przymierzać stroje szlacheckie oraz rycerskie, a także wziąć udział w konkursie trzymania miecza.

Prawdziwą furorę zrobił pokaz Małopolskiej Chorągwi Husarskiej, której członkowie zaprezentowali gonitwę do pierścienia oraz widowiskowe ścinanie w galopie. Publiczność nagradzała brawami celne cięcia szablą rozpoławiające główki kapusty, czy ogórki.



W południe, w plenerowym namiocie rozpoczęła się sesja popularnonaukowa z okazji 430. rocznicy śmierci dowódcy załogi zamku Rabsztyn płk. Gabriela Hołubka w bitwie pod Byczyną przygotowana przez Klub Przewodników PTTK „Ilkussia”. Uczestników sesji powitała Magdalena Białas, przewodnik turystyczny z klubu „Ilkussia”. Rys historyczny wydarzeń związanych z wyborem Zygmunta III Wazy na króla Polski przedstawił Andrzej Feliksik, potem Jacek Sypień opowiadał o zamku Rabsztyn w czasach płk. Gabriela Hołubka. Bardzo ciekawą prelekcję przedstawił dr Maksym Potapenko z Państwowego Uniwersytetu im. Mykoły Gogola w Nieżynie na Ukrainie, który zaprezentował referat  „Kozacka dynastia Hołubków (Gołubów) w historii Polski i Ukrainy w XVI-XVIII wieku”. Potem Donat Woźniakowski przedstawił referat „Triumf orła polskiego w bitwie pod Byczyną w 1588 r. i jego znaczenie”, a sesję zakończyło wystąpienie Zbigniewa Woźniakowskiego pt. „Byczyna- niezwykłe historyczne małe miasto”. Referaty prezentowane na sesji zostaną wydane drukiem.



Chyba najbardziej widowiskowym elementem sobotniej imprezy była plenerowa sztuka „Walka o tron po śmierci Batorego”, której kulminacyjnym momentem była bitwa oddziału płk. Gabriela Hołubka z najemnikami Maksymiliana Habsburga. Grzmiały armaty, szczękały szable walczących na moście, ale zamek udało się obronić. Finałem była scena koronacji Zygmunta III Wazy, najdłużej panującego króla Polski. Wieczorem na scenie pod zamkiem rozpoczęły się warsztaty, a następnie koncert zespołu „Dzikie Pola”. Ubrani w kozackie stroje członkowie zespołu nie tylko zaprezentowali świetny program „Ukraińska biesiada”, ale także opowiadali ciekawostki o życiu codziennym kozaków. Niestety kapryśna aura sprawiła, że świetnego skądinąd koncertu słuchało niewiele osób.



W Mobilnym Punkcie Informacji Turystycznej, czyli stoisku promocyjnym Miasta i Gminy Olkusz można było nie tylko otrzymać bezpłatne ulotki, foldery i mapy, ale także wziąć udział w konkursie o historii Olkusza i zamku Rabsztyn z nagrodami. Z kolei na stoisku stowarzyszeń „Zamek Rabsztyn” i „Wszyscy dla wszystkich” dzieciaki mogły namalować swój zamek oraz pomalować i stworzyć małe miasteczko, a także zamienić się w bajkową postać. W namiocie Stowarzyszenia Inicjatyw Młodzieży Olkuskiej „SIMO” na chętnych czekały duże bańki mydlane, malowanie twarzy i zajęcia plastyczne. Uczestnicy mogli skosztować prawdziwego ukraińskiego kwasu chlebowego oraz nauczyć się zapisać po ukraińsku swoje imię i nazwisko na specjalnie przygotowanym certyfikacie. Wszyscy chętni mogli wziąć udział w bezpłatnych warsztatach rzemiosł dawnych, podczas których mogli dowiedzieć się wielu ciekawostek o dawnych rzemiosłach, a także samodzielnie wykonywać papier czerpany i gliniane naczynia. Wszystkie te atrakcje były bezpłatne dla uczestników. Podczas imprezy pod zamek zawitał Camper Małopolski z Małopolskiej Organizacji Turystycznej, który podczas Juromanii odwiedził kilka zamków.



Wiele osób skorzystało z akcji „Zwiedzamy Zamek Rabsztyn z ulgą” przygotowanej przez olkuski MOK, w ramach, której można było zwiedzać zamek w cenie biletu ulgowego. O wyznaczonych godzinach wszystkich odwiedzających oprowadzał po zamku przewodnik ze stowarzyszenia „Zamek Rabsztyn”. Na tych, którzy zdecydowali się zwiedzić rabsztyńską warownię czekała dodatkowa atrakcja, czyli interaktywne happeningi historyczne prowadzone przez grupę teatralną „Glutaminian Sodu” m.in. wieża astrologa i komnata zwierzeń zamkowej damy.



Widzisz ciekawe zdarzenie? Masz ciekawy filmik, zdjęcie? Podeślij do Redakcji, może wspólnie coś opublikujemy. Wystarczy do nas napisać kontakt przez Facebook lub Kontakt przez stronę.