Powstał tzw. Wieloletni Plan Finansowy Państwa. Dokument ma określać kierunek działań państwa na lata 2019-2022 (obowiązek krajów UE). W przyszłym roku miłośnicy używek muszą liczyć się ze znaczącymi podwyżkami cen.

W planie przedstawiono podwyżkę akcyzy na wyroby będące używkami, tj. alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy, wyroby nowatorskie.

Stawka podatku na wyżej wymienione produkty miałaby wzrosnąć o 3 procent. Jak podniesienie akcyzy tłumaczy rząd? "Wynika to ze wzrostu inflacji od ostatniej zmiany podatklu akcyzowego (2013r.)" - tłumaczy Ministerstwo Finansów.

Założenia rządu są proste - do budżetu, w samym 2020 roku, trafi o 1,14 mld złotych więcej (m.in. 353 mln z napojów alkoholowych, 579 mln z wyrobów tytoniowych i podobnych).

O ile zdrożeje paczka papierosów?
Przedstawiciele branży tytoniowej są zaskoczeni proponowanymi zmianami. Podkreślają, że nikt z nimi zapowiedzi wzrosctu akcyzy nie konsultował. Podkreślają, że podwyższenie podatku może odwrócić trend zmniejszania się nielegalnego handlu i rosnących wpływów z akcyzy.

Na ten moment trudno wycenić, o ile wzrośnie cena paczki papierosów, ale prawie na pewno będzie to więcej niż wzrost stawki akcyzy. Można spodziewać się wzrostów cen na poziomie 5-6 proc. Przykładowo dla papierosów kosztujących 14 zł oznaczałoby to wzrost o 70-84 gr za paczkę.